Dolne Młyny: Wojewódzki Nadzór Budowlany w Krakowie nakazuje usuniecie nielegalnego zbiornika z gazem przy „TAO Restaurant & Club”

by admin
0 comment

Wojewódzki Nadzór Budowlany w Krakowie: nielegalny zbiornik z gazem w „TAO Restaurant & Club” musi zniknąć

 Trzeba usunąć nielegalnie zamontowany zbiornik z gazem, jaki znajduje się w krakowskiej restauracji TAO. Nakaz w tej sprawie podtrzymał Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego, odrzucając odwołanie restauratora. Wcześniej decyzję taką wydał Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Krakowie. Teraz, jak napisał Urząd, jest ona ostateczna w administracyjnym toku instancji.

Zbiornik na płynny gaz o pojemności niemal trzech tysięcy litrów umieszczony jest na dziedzińcu przy samej ścianie budynku, w którym znajduje się popularny lokal „Tao Restaurant & Club”. Restaurator wykorzystuje go do zasilania urządzeń na gaz w lokalu. Restauracja mieści się w jednym z zabytkowych budynków usytuowanych na terenie pofabrycznego kompleksu przy ulicy Dolnych Młynów, w samym centrum starego Krakowa. W lutym Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę tego zbiornika, wskazując, że zajmujący lokal „Tao Restaurant & Club” podmiot umieścił go bez wymaganych prawem pozwoleń. Niedawno nakaz Powiatowego Inspektoratu podtrzymał nadrzędny wobec niego Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

– Urząd w całości uznał naszą argumentację. Zbiorniki wybudowano tam nielegalnie, co przyczynić się może do dewastacji zabytkowego obiektu, w którym do tego doszło. Poza tym ma to zdecydowanie negatywny wpływ na bezpieczeństwo całego kompleksu, jak i przebywających na jego terenie osób – mówi Aldo Ibañez z Immobiliaria Camins Polska (ICP), spółki będącej właścicielem dziewiętnastowiecznych budynków przy ul. Dolnych Młynów w Krakowie. 

Zbiornik musi więc zniknąć. Obowiązek rozbiórki ciąży na właścicielu obiektów. Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego stwierdził także, że inwestor, a więc restaurator, nie posiada zgody na dysponowanie nieruchomością od Immobiliaria Camins Polska. Praktycznie zamyka mu to więc drogę do jakichkolwiek prób legalizacji tej samowoli budowlanej.

W uzasadnieniu nakazu, Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego przytoczył fragment oświadczenia prezesa „fundacji” Tytano, która zajmuje cały kompleks przy ul. Dolnych Młynów, powołując się na zawartą z Immobiliaria Camins Polska w 2015 roku umowę najmu. W 2018 roku spółka wypowiedziała jednak ten kontrakt, zarzucając „fundacji” złamanie jego postanowień. Z oświadczenia wynika m.in., że nie posiada on informacji, czy restaurator miał stosowne zezwolenia na wykonanie prac budowlanych na terenie nieruchomości.

– To klasyczne „umywanie rąk”, takie samo jak np. twierdzenie, że się czegoś nie zauważyło. A  obowiązkiem biorącego odpowiedzialność za utrzymanie tych zabytkowych budynków był przecież nadzór nad wszystkimi pracami, tym bardziej, że – jak stwierdził Nadzór Budowlany – doszło do nich po 30 marca 2016 roku – dodaje Aldo Ibañez.

Użytkownik lokalu, w którym mieści się restauracja TAO, próbował wcześniej odwoływać się od wydanej przez Nadzór Budowlany decyzji w pierwszej instancji, powołując się m.in. na nieważne od kilku lat pełnomocnictwo, którym próbował posługiwać się prezes zajmującej cały ten kompleks „fundacji” Tytano. Wydający w drugiej instancji Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego stwierdził, że ważność tego dokumentu wygasła blisko 3 lata temu, zwracając jednocześnie uwagę, że jedynymi pełnomocnikami są obecnie tylko osoby wymienione w oświadczeniach przez Immobiliaria Camins Polska. Urząd przypomniał również, że administracyjne nakazy – np. dotyczące konieczności przeprowadzenia stosownych prac budowlanych w zabytkowych obiektach mają charakter niezależny wobec innych orzeczeń mogących zapaść np. w postępowaniach cywilnych dotyczących tej nieruchomości.

– To podstawowa zasada prawna. Naszym głównym celem jest przecież przede wszystkim usunięcie skutków wszystkich samowoli budowlanych, do jakich doszło w Dolnych Młynach w ciągu ostatnich blisko 5 lat, a także przywrócenie tam bezpieczeństwa – podsumowuje Aldo Ibañez i przytacza niedawne orzeczenie krakowskiego sądu rejonowego, które rozwiewa wszelkie wątpliwości i pozwala właścicielowi zabytkowych budynków przy Dolnych Młynów na prowadzenie tam prac budowlanych.

Jak przypomina w uzasadnieniu Wojewódzki Nadzór Budowlany, przeciw zajmującym restaurację TAO osobom toczyły się też inne postępowania dot. nakazów usunięcia samowoli budowlanych w tym samym lokalu. Podtrzymana zaś przez Urząd decyzja dotycząca konieczności rozbiórki trzy tysiące litrowego zbiornika z gazem jest ostateczna, a więc – już wykonalna. O możliwym zagrożeniu, jakie stwarza on dla zabytkowego budynku, a także znajdujących się w nim i jego pobliżu osób, właściciel obiektów alarmował wielokrotnie uprawnione służby.
Źródło: Informacja Prasowa Immobiliaria Camins

Related Posts

Ta strona korzysta z ciasteczek (plików cookie) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz instalować tych plików, przejdź do ustawień swojej przeglądarki. Akceptuję Czytaj więcej