„Uczyńcie Ją znaną na całym świecie”

by admin
0 comment

We wspomnienie Matki Bożej Nieustającej Pomocy Mszy świętej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przewodniczył o. Mirosław Lipowicz. – Głęboko wierzymy, że wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy jest opatrznościowym darem dla całego świata, dla naszego Zgromadzenia, ale również dla każdego z nas osobiście, szczególnie na obecne czasy. Jak przez wieki, tak i dzisiaj jest Ona dla nas, jak głosi Jej słodki tytuł, Nieustającą Wspomożycielką, która poprowadzi nas drogami Jej Syna – mówił redemptorysta.

Kaznodzieja w homilii przypomniał historię ikony Matki Nieustającej Pomocy, która powstała wiele stuleci temu. – Jednak pierwsze wiadomości o niej pochodzą dopiero z XV wieku, kiedy to pewien włoski kupiec wykradł ją z kościoła na Krecie i przywiózł do swego domu w Rzymie. Wiele lat później, leżąc już na łożu śmierci, opowiedział jednemu ze swych przyjaciół tę historię i poprosił go o przeniesienie ikony do jakiegoś kościoła. Ten obiecał że to zrobi, ale jego żona pokochała ikonę i nie chciała się z nim rozstać. W końcu podobno sama Matka Boża ukazała się już 16-letniej córeczce, prosząc ją o powiedzenie mamie, aby umieściła obraz w kościele św. Mateusza, znajdującym się między dwiema wielkimi i sławnymi bazylikami: św. Jana na Lateranie i Santa Maria Maggiore. Wówczas też sama Maryja nadała ikonie tytuł Matki Nieustającej Pomocy. Ostatecznie w 1499 roku obraz znajdował się w kościele św. Mateusza, która była pod opieka augustianów, gdzie odbierał publiczną cześć przez następne 300 lat. Przez te lata miejscowi i pielgrzymi przybywali bardzo licznie, aby czcić Matkę Nieustającej Pomocy, której wstawiennictwu przypisywano wiele cudów. Był czas wojen i prześladowań, gdzie kościół został zdewastowany i popadł w ruinę – mówił.

Jak mówił kapłan, zgromadzenie redemptorystów zbudowało na tym miejscu nowa świątynię, a generał redemptorystów zwrócił się do papieża Piusa IX z prośbą, aby obraz mógł wrócić tam, gdzie był czczony przez 300 lat. – Papież zgodził się, i po starannej renowacji ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy została znowu wystawiona do publicznej czci na swym pierwotnym miejscu, choć w nowym już kościele – św. Alfonsa w Rzymie. Było to w 1866 roku. Przekazując ikonę generałowi, papież rzekł do niego: „Uczyńcie Ją znaną na całym świecie” – podkreślił kaznodzieja.

Najbardziej znana w społeczności wierzących forma modlitwy do Matki Bożej Nieustającej Pomocy jest od dawna tzw. Nieustanna nowenna, odprawiana raz w tygodniu. – mówił dalej o. Lipowicz. – Powstała ona w St. Louis w USA w 1922 roku i szybko stała się bardzo popularna na całym świecie. W Polsce to nabożeństwo zostało wprowadzone po raz pierwszy w 1951 roku w Gliwicach. Na to nabożeństwo składają się wspólne modlitwy, pieśni maryjne, krótkie przemówienie kapłana, czytanie podziękowań i próśb do Matki Bożej, które wierni w ciągu tygodnia przynoszą do kościoła. Zawsze jest ono wyrazem wielkiego zaufania do tej, która nieustannie czuwa nad swoimi dziećmi. Ona chce nam pomóc, a my dajmy się prowadzić. Wezwanie „Nieustająca Pomoc” jest wyrazem przekonania, że człowiek sam nie jest w stanie wykuć swego losu. To wyraz jego pokory i świadomości, kim jest i do kogo należy jego życie. Poszukuje więc swej bezradności dobrej rady, pomocnej dłoni i ucieczki. Przychodzimy do Niej, często pełni obaw z powodu ogromu zagrożeń, jakie niesie z sobą ślepy los. Nasze zawierzenie się Matce nie oznacza jedynie przedstawienie jej życzeń, ale jest to nazywanie po imieniu spraw, których się obawiamy, których nie rozumiemy. Przychodzimy do niej, gdyż Ona jest Gwiazdą nadziei, a nasze życie jest taką żeglugą po morzach historii, często ciemnych i trudnych. 

Redemptorysta przypomniał także, że wielkim czcicielem Matki Bożej Nieustającej Pomocy był św. Jan Paweł II. W czasie wojny, gdy wracał z pracy do domu zatrzymywał się w naszym kościele ojców redemptorystów, gdzie modlił się przed jej cudownym wizerunkiem. W roku 1991 roku zaszczycił on swą obecnością kościół św. Alfonsa w Rzymie, gdzie zachęcił wszystkich do pogłębiania kultu ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Mówił tam: „Tak jak Dzieciątko Jezus, które podziwiamy na tym czczonym przez nas obrazie, my także chcemy uścisnąć Twoja prawą dłoń. Nie brak Ci ani władzy, ani dobroci, aby pomóc nam w każdej konieczności, w każdej potrzebie. To jest Twoja godzina! Przyjdź więc nam z pomocą, bądź naszą ucieczką i nadzieją!”.

– Do Niej zwracajmy się zawsze dziękując: za dobroć i litość; za uzdrowionych i pocieszonych; za ocalonych i wysłuchanych. Zwracamy się do Niej z naszymi prośbami: za kuszonych i upadających; za sieroty i biednych; za płaczących i strapionych; za chorych i zmarłych. Nabożeństwo maryjne to chwila prawdy o nas i o naszej Matce. W tej drodze Maryja jest nam Przewodniczką i Matką – powiedział kaznodzieja.

Małgorzata Pabis

Related Posts

Ta strona korzysta z ciasteczek (plików cookie) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz instalować tych plików, przejdź do ustawień swojej przeglądarki. Akceptuję Czytaj więcej