20211121 152912 300x225 - Przygotowania do 20-lecia zawierzenia świata Bożemu MiłosierdziuDuch Święty Miłością i Miłosierdziem- stacja czwarta

W niedzielę – 21 listopada – w Bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przeżywano czwartą stację przygotowania do 20-lecia zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu. Mszy świętej przewodniczył ks. dr Andrzej Tarasiuk, rektor Wyższego Seminarium Archidiecezji Krakowskiej, a homilię wygłosił ks. dr Zbigniew Bielas, rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

– Przed kilkoma dniami dotarła do nas informacja, że Dzwon Nadziei z Łagiewnik dotarł do stolicy Królestwa Tonga – Nuku’alofa. Katolicy z tego kraju w Oceanii wraz z Kardynałem Soane Patita Paini Mafii przyjęli ten dar z wielką miłością i szacunkiem. Może pamiętamy, że podczas tegorocznego Święta Miłosierdzia – 11 kwietnia –  Abp Marek Jędraszewski, Metropolita Krakowski poświęcił tu w naszej Bazylice dwa Dzwony Nadziei ufundowane przez Apostołów Miłosierdzia w Australii dla: dla katedry Niepokalanego Poczęcia w stolicy Samoa – Apia, gdzie znajduje się siedziba Centrum Bożego Miłosierdzia na Oceanię i dla Bazyliki św. Antoniego z Padwy w stolicy Królestwa Tonga – Nuku’alofa. Dzwony Nadziei są znakiem solidarności i łączności duchowej Czcicieli Bożego Miłosierdzia na wszystkich kontynentach. Pomagają przetrwać trudne chwile i przypominają światu o Łagiewnikach – mówił ks. Bielas i dodawał, że przygotowanie do 20-lecia zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu to trwanie w niezwykłej modlitwie, która została rozpoczęta podczas tegorocznej Pielgrzymki Czcicieli Bożego Miłosierdzia, aby „iskra, która stąd – zgodnie z wolą Pana Jezusa – ma iść na cały świat sprawiała, że coraz to nowi ludzie, w nowych zakątkach naszego globu będą mogli z coraz większym zaufaniem i z coraz bardziej głęboką wiarą powtarzać ‘Jezu, ufam Tobie!’”. – I tych miejsc z każdym miesiącem przybywa. Obecnie jest ich ponad 100… Łączą się z nami i wspólnie rozważamy treść Aktu zawierzenia – powiedział.

  •  

W czasie homilii Rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przedstawiał rozważanie napisane na ten szczególny dzień przez Księdza Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, Metropolitę Krakowskiego. – „Nasze relacje do Boga Ojca oraz do Jego Jednorodzonego Syna Jezusa Chrystusa, są możliwe jedynie dzięki Duchowi Świętemu. To On porusza nas wewnętrznie i sprawia, że nikt bez Jego pomocy nie może znaleźć się w relacji do Jednorodzonego Syna Bożego i powiedzieć: „Panem jest Jezus” (por. 1 Kor 12, 3). On też, wysłany przez Boga do naszych serc, woła w nich „Abba, Ojcze!” (por. Ga 4, 6), co umożliwia naszą relację do Boga Ojca” – mówił i dodawał, że wgłębiając się w tajemnicę Trójcy Świętej, natrafiamy jednak na niemożliwą do pokonania granicę, wyznaczoną przez ograniczoności naszego ludzkiego poznania. Doświadczyła tego również Siostra Faustyna, kiedy pisała w początkach swego zakonnego życia: „W pewnej chwili zastanawiałam się o Trójcy Świętej, o Istocie Boga. Koniecznie chciałam zgłębić i poznać, kto jest ten Bóg. W jednej chwili duch mój został porwany jakoby w zaświaty, ujrzałam jasność nieprzystępną, a w niej jakoby trzy źródła jasności, której pojąć nie mogłam. A z tej jasności wychodziły słowa w postaci gromu i okrążyły niebo i ziemię. Nic nie rozumiejąc z tego, zasmuciłam się bardzo. Wtem z morza jasności wyszedł nasz ukochany Zbawiciel w piękności niepojętej, z ranami jaśniejącymi. A z onej jasności było słychać głos taki: «Jakim jest Bóg w Istocie swojej, nikt nie zgłębi, ani umysł anielski, ani ludzki». Jezus mi powiedział: «Poznawaj Boga przez rozważanie przymiotów Jego». Po chwili Jezus zakreślił ręka znak krzyża i znikł” (Dz. 30). Dziewięć lat później, 23 maja 1937 roku, w uroczystość Trójcy Przenajświętszej, Siostra Faustyna zapisała w swoim „Dzienniczku”: „W czasie Mszy św. nagle zostałam zjednoczona z Trójcą Przenajświętszą. Poznałam Jej Majestat i wielkość. Złączona byłam z trzema Osobami. I skoro się jest złączoną z jedną z tych Czcigodnych Osób – równocześnie byłam złączona z dwiema innymi Osobami. Szczęście i radość, jaka się udzieliła duszy mojej, jest nie do opisania. Smutno mi, że nie mogę tego napisać słowami, co jest bez słów” (Dz. 1129).

„Duch Święty, Dar Ojca i Syna, rozlewa na nas Bożą miłość, obdarzając Kościół swoimi darami. Każdy chrześcijanin powinien je najpierw w sobie rozpoznać, a następnie okazać Mu za nie swą wdzięczność i prosić o ich dalszy rozwój – zarówno dla własnego dobra, jak i dobra całego Kościoła. Do tej modlitwy zachęcał swoich uczniów sam Chrystus, mówiąc do nich: „Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą” (Łk 11, 13)” – kontynuował ks. Bielas. – Kiedy Ojciec Święty Jan Paweł II przebywał po raz pierwszy jako papież w Polsce, podczas spotkania z młodzieżą akademicką skupioną przy kościele św. Anny w Warszawie w dniu 3 czerwca 1979 roku – a była to Niedziela Zesłania Ducha Świętego – przekazał młodym szczególny, zapewne bardzo drogi dla siebie, osobisty dar. Zwracając się do nich, rzekł: „Przyjmijcie ode mnie tę modlitwę, której nauczył mnie mój ojciec – i pozostańcie jej wierni. Będziecie wówczas trwać w Wieczerniku Kościoła, związani z najgłębszym nurtem jego dziejów, i będziecie wówczas trwać w Wieczerniku dziejów narodu”. Była to modlitwa do Ducha Świętego, którą Papież odmawiał codziennie od młodzieńczych już lat i która składała się z następujących próśb: „Duchu Święty, proszę Cię/ o dar mądrości do lepszego poznawania Ciebie/ i Twoich doskonałości Bożych;/ o dar rozumu do lepszego zrozumienia/ ducha tajemnic wiary świętej;/ o dar umiejętności,/ abym w życiu kierował się zasadami tejże wiary;/ o dar rady, abym we wszystkim u Ciebie szukał rady/ i u Ciebie ją zawsze znajdował;/o dar męstwa, aby żadna bojaźń ani względy ziemskie/ nie mogły mnie od Ciebie oderwać; o dar pobożności, abym zawsze służył/Twojemu Majestatowi z synowską miłością;/o dar bojaźni Bożej, abym lękał się grzechu,/ który Ciebie, o Boże, obraża./ Amen”.

W dalszym ciągu rozważania Ksiądz Arcybiskup zatrzymuje się nad każdym z siedmiu darów Ducha Świętego. Przy darze rady pisze: „Szczególnym miejsce doświadczenia daru rady jest sakrament pokuty i pojednania. Daje on człowiekowi nie tylko możliwość stanięcia w prawdzie wobec swych grzechów i upadków, ale także wobec wołania i powołania Bożego”.

Kończąc homilie ks. Bielas nawiązał do uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. -W 1935 roku Siostra Faustyna pisała: Dziś święto Chrystusa Króla. W czasie Mszy świętej modliłam się gorąco, by Jezus był Królem wszystkich serc, aby łaska Boża błyszczała w każdej duszy. Wtem ujrzałam Jezusa, jako jest namalowany w tym obrazie – i rzekł mi te słowa: Córko Moja, największą Mi oddajesz chwałę, spełniając wiernie życzenia Moje /Dz 500/. Dzisiaj wspominamy 5. rocznicę proklamacji Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, która miała miejsce w naszej Bazylice 19 listopada 2016 roku, na zakończenie Roku Miłosierdzia. Chcemy dziś prosić, jak pięć lat temu: „Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie – na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju”.

Małgorzata Pabis
Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach