Konferencja Copernicus Festival 2019

Konferencja Copernicus Festival 2019

Konferencja Copernicus Festival 2019 , 17 maja, godz. 10:00, De Revolutionibus Books&Cafe, ul. Bracka 14.

 W konferencji wzięli udział: ks. prof. Michał Heller – dyrektor Copernicus Festival i założyciel Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych, Andrzej Kulig – zastępca prezydenta miasta Krakowa., Prof. Bartosz Brożek – prodziekan Wydziału Prawa i Administracji UJ, dyrektor Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ, członek rady programowej Copernicus Festival., Jacek Ślusarczyk – prezes „Tygodnika Powszechnego”, członek rady programowej Copernicus Festival., Prowadzenie: Diana Sałacka, rzecznik prasowy Copernicus Festival.

Konferencja prasowa rozpoczęła się od pytania o początki – pod adresem znawcy problematyki początku wszechświata, ks. prof. Michała Hellera.

– Sześć lat to nie tak strasznie odległa epoka, ale takie idee jak festiwal rodzą się trochę jak wszechświat, z jakiegoś pierwotnego Chaosu czy Big Bangu. Ten Chaos czy Wybuch ma zwykle miejsce w rozmowach przy kawie, w gronie współpracowników. Nagle pada pomysł, który znajduje podatny grunt. Pomysł był taki, by zorganizować festiwal pokazujący, że nauka jest częścią kultury, rdzenną częścią. Kraków słynie z festiwali, m.in. Festiwalu Conrada, wielkiego święta literatury i kultury, który był dla nas wielką inspiracją, a w Centru Kopernika właśnie w ten sposób postrzegamy miejsce nauki w kulturze. Bez nauki mieszkalibyśmy pewnie jeszcze w pieczarach albo na gałęziach drzew.

Zapytany o język wszechświata, ks. Heller podkreślił, że jest nim matematyka.

– Dlatego fizyka jest nauką ścisłą, że tym językiem operuje, mówi do przyrody jej własnym językiem.

Ks. Heller zauważył też, że nasz język ma w sobie coś ze struktur matematycznych.

– Wydaje się jednak, że w jakimś sensie przegonił matematykę. Nasz język chwyta niuanse, metafory, podczas gdy matematyka jest ścisła do bólu. To napięcie widać, gdy próbuje się sformalizować język naturalny, przedstawić go w bardziej matematycznej postaci, co jest ważne np. w informatyce. I bardzo trudne.

Zapytany o ideę tegorocznej edycji festiwalu, prof. Bartosz Brożek odniósł się do słów Karla Poppera.

– Popper powiedział kiedyś, że język jest największym wynalazkiem ludzkości. Trudno nam myśleć o nim w takich kategoriach, jako o szczególnym wynalazku, bo wydaje się czymś zupełnie naturalnym. Ale bez języka nie byłoby niczego, co definiuje współczesnego człowieka. Nauki, sztuki, literatury, technologii. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat nastąpił ogromny rozwój nauk, które mówią o języku nowe rzeczy. Pół wieku temu naukowcy pewnie powiedzieliby, że o języku wiemy właściwie wszystko. Dzisiaj nie powiedziałby tak już nikt. Neurobiologia, kognitywistyka, lingwistyka zrewolucjonizowały sposób myślenia o tym, czym jest język.

Co ciekawe, język to takie narzędzie, które cały czas ewoluuje – kontynuował prof. Brożek –  dodajemy do niego ciągle nowe elementy, możemy zrobić za jego pomocą rzeczy, które nam się nie śniły kilkadziesiąt lat temu. A z drugiej strony język jest rusztowaniem dla całej kultury. Przebudowujemy je w różnych miejscach, trochę zmieniamy je, ale nie można sobie bez niego wyobrazić kultury. Ciągle jest. To wszystko pokazuje, jak język jest ważny. Dlatego warto o języku mówić. – wyjaśnił prof. Brożek.

Chcemy więc zastanowić się nad rolą języka w świecie i tym, czy go do dobrze rozumiemy. Czy wiemy co to za narzędzie.

Prezydent Andrzej Kulig zwrócił uwagę na to, że Copernicus Festival wypełnia próżnię, która powstała, gdy zmalało społeczne oddziaływanie nauki uniwersyteckiej, a naukowcy zamknęli się w murach uczelni.

– Kiedyś uniwersytety były „rozsadnikami” myśli, pobudzały dyskusje społeczne – mówił Andrzej Kulig. Dokonania naukowców nie zamykały się w specjalistycznych czasopismach. Ich wypowiedzi żyły w społeczeństwie. Uniwersytety były intelektualną trampoliną dla mieszkańców miast na całym świecie, także w Krakowie.

Niestety – kontynuował wiceprezydent – uczelnie przestały być takim punktem odniesienia dla rozwiązywania problemów w społecznym otoczeniu, stały się wyspami. Staramy się to zmienić właśnie dzięki takim inicjatywom jak Copernicus Festival, który niesie to, co najcenniejsze z uniwersytetów, w „lud”.

– Oczywiście od otoczenia zależy, na ile przyjmie to wszystko. Ale forma festiwalu jest niezwykle atrakcyjna, bo nie jest ściśle uniwersytecka. Łączy to, co hermetyczne, z tym, co bardziej popularne i powszechne, co jest trudne do przecenienia. Kraków chce ciągle uchodzić za miasto kultury i nauki, dlatego powinien wspierać takie przedsięwzięcia.

Jacek Ślusarczyk, prezes Fundacji Tygodnika Powszechnego, opowiedział o kulturalnych inicjatywach na festiwalu:

– W tym roku „drugim patronem” Festiwalu jest Leonardo da Vinci, którego 500. rocznica śmierci przypadła w maju. Leonardo będzie nam towarzyszyć w koncercie „Gramatyki tworzenia” pierwszego dnia festiwalu, w Muzeum Narodowym – w towarzystwie „Damy” Leonarda.

– Mało osób wie, że Leoardo przedstawiał się jako muzyk – kontynuował Jacek Ślusarczyk. – Jest pomysłodawcą teatru muzycznego – patronem duchowym opery. Podczas koncertu wystąpi m.in. Sławomir Zubrzycki, twórca i wirtuoz viola organista, instrumenty wykonanego według pomysłu Leonarda.

– Będziemy mieli też rap inteligencki czy wręcz „filozoficzny” w wykonaniu Łony i Webbera. A także improwizacje rapowe Mikołaja „Miksera” Mądrzyka – dodał Ślusarczyk. Rap jest nie tylko niezwykle popularnym gatunkiem muzycznym, ale też niezwykłym pod kątem językowym.

Zapytani, co na co zwrócić uwagę podczas festiwalu, uczestnicy konferencji wskazali na kilka pasm.

Bartosz Brożek: Głównymi wydarzeniami dnia są wykłady gwiazd światowej nauki. W tym roku będziemy mieć zaszczyt gościć kosmologa Paula Daviesa. Językoznawcę Daniela Everetta, którego badania zrewolucjonizowały nasze myślenie o języku. Jednego z najwybitniejszych filozofów Charlesa Taylora, który przeszedł ciekawą drogę – od filozofii analitycznej, przez filozofię kontynentalną, aż po refleksję na pograniczu nauk kognitywnych. Wykłady wygłoszą także dwie wyjątkowe postaci polskiej nauki i kultury – wybitna językoznawczyni i genialna tłumaczka prof. Elżbieta Tabakowska oraz prof. Jerzy Bralczyk, którego zasługi dla piękna polszczyzny trudno przecenić.

W paśmie „Perceptio” – kontynuował prof. Brożek – pokazujemy „na żywo” interakcje pomiędzy nauką a kulturą, czasem w zaskakujących konstelacjach. W tym roku będziemy między innymi mówić o języku w kuchni – jak za pomocą języka opisać to, co na języku. Będzie też język teatru i język migowy. A to właśnie język migowy – jak twierdzi dziś wielu uczonych – jest tym, na czym nadbudowana została mowa.

– W paśmie „Inventio” – dodał prof. Brożek – spotkamy się z językiem maszyn. Będzie można posłuchać wykładów i zobaczyć maszyny, które produkują język – literaturę, poezję, prowadzą prosty dialog. To będzie ciekawe zderzenie języka ludzkiego – o którym mówi się, że jest ucieleśniony – z językiem maszyn, czyli bytów pozbawionych ciała.

Jacek Ślusarczyk dodał, że tegoroczny temat pozwolił na rozszerzenie grona partnerów festiwalu.

– Probierzem żywotności idei jest to, jak oddziałuje ona budując, różnorodność. Język pozwolił nam  zbudować wspólnotę – znaleźć wspólny język – z wieloma instytucjami kultury. M.in. Muzeum Narodowym, Muzeum Inżynierii Miejskiej, Fundacją Tytano, Cricoteką, Akademią Sztuk Pięknych.

Program festiwalu dostępny na www.copernicusfestival.com

admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *