Jezus kocha nas miłością miłosierną

by admin
0 comment

2 5 225x300 - Jezus kocha nas miłością miłosiernąJezus jest tym, który nas kocha. Jezus kocha nas bezwarunkowo. Jezus kocha nas miłością miłosierną – powiedział w poniedziałkowej homilii w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach ks. kanonik Ireneusz Okarmus, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Krakowie-Piaskach Nowych.

Ks. Okarmus zauważył, że dziś Kościół daje do rozważenia słowo, które pokazuje do czego zdolne jest serce ludzkie. – Słowo Boże pokazuje nam tajemnice ludzkiego serca i niejako na przeciwległym biegunie, tajemnice Serca Bożego – powiedział i dodał, że serce ludzkie, jeśli jest zainfekowane grzechem rozumianym, jako świadome odejście od Boga, odejście od Jego praw i nakazów i odwrócenie się całkowite od ścieżki, które Bóg wytyczył, będzie w sobie rozwijać zdolność do nienawiści. – I to jest forma, która jest najgorsza – podkreślił.

Nawiązując do poniedziałkowej Ewangelii mówił, że ludzie „zainfekowani grzechem, nie tyle chcieli zgładzić kobietę pochwyconą na cudzołóstwie, co chcieli mieć argument przeciwko Jezusowi”. – Bo wystarczyło, żeby Jezus powiedział, że ona jest niewinna, wtedy by powiedzieli: „Ty się sprzeciwiasz Prawu Mojżeszowemu” – wyjaśnił.

Jak mówił ks. Okarmus, serce ludzkie kiedy jest zainfekowane grzechem, nie widzi krzywdy drugiego człowieka. Zawsze zwycięża egoizm, „mój interes za wszelką cenę”.

– Na przeciwległym biegunie jest Serce Boże. Jezus jest tym, który nas kocha. Jezus kocha nas bezwarunkowo. Jezus kocha nas miłością miłosierną. I co jest bardzo charakterystyczne w tym fragmencie Ewangelii, ta miłość miłosierna, wyprzedza – co bardzo istotne – nawrócenie. Bo przecież Jezus powiedział kobiecie: „Ja ciebie nie potępiam. Idź, nie grzesz więcej” – mówił kaznodzieja.

Ks. Okarmus podkreślił, że bardzo istotne jest to, żebyśmy wiedzieli, iż jeśli będziemy oderwani od miłosiernego Serca Jezusa – naszego Pana i Boga – będziemy zdolni popaść w chorobę nienawiści drugiego człowieka. – Kiedy zaś zbliżamy się do Serca Jezusowego, wtedy możemy usłyszeć słowa: „Ja tobie przebaczam, ale idź i nie grzesz więcej”. Jezus wcale nie przychylił się do tego co robiła kobieta i nie powiedział: „cóż, dobrze robiłaś”. Tylko powiedział: „Idź i nie grzesz więcej” – powiedział kapłan i dodał, że także dziś Pan Jezus mówi ludziom: „idź i nie grzesz więcej”. Mówi w konfesjonałach przez kapłanów: „Nie grzesz więcej”. – A ci ludzie idą, ale gdzie? Wracają do miejsc, w których pracują, żyją. Wracają być może do sytuacji, która powoduje, że oni grzeszą. Jakże ważne zadanie dla nas, abyśmy w naszym najbliższym środowisku, tam gdzie jesteśmy, robili wszystko, by ci ludzie, którzy słyszą od Jezusa: „idź i nie grzesz więcej”, mieli klimat, by nie grzeszyć. Cóż z tego, że człowiek z dobrą wolą po rozgrzeszeniu wraca do rodziny, gdy tam atmosfera jest taka, że trudno nie grzeszyć – ubolewał.

Kaznodzieja, kończąc homilię, zostawił dla każdego z nas zadanie: byśmy pomagali tym, którzy słyszą słowa Jezusowe „idź i nie grzesz więcej”. – Oto przesłanie dzisiejszej liturgii słowa – powiedział.

Małgorzata Pabis

Related Posts

Ta strona korzysta z ciasteczek (plików cookie) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz instalować tych plików, przejdź do ustawień swojej przeglądarki. Akceptuję Czytaj więcej